Bogumiła Sarnowska, Wymiary ciszy

Kolega – poeta, przed warsztatami tematycznymi, z ciszą w roli głównej stwierdził: dla mnie cisza kojarzy się z cmentarzem. Trochę mnie to zdziwiło i zaskoczyło w pierwszej chwili… Pomyślałam: jeśli nawet, to czy nie warto o tym pisać?

To wielowymiarowy temat, a skojarzenia prowadzą w bardzo różne strony. Sama się zdziwiłam, gdy zaczęłam o tym rozmyślać, że może dotykać różnych problemów i sfer naszego życia. Jedni próbują ukryć się w ciszy, uciec od zgiełku życia, inni – skazani na ciszę zapomnienia- szukają drogi powrotnej, próbują zacząć życie od nowa. Nie jest łatwo żyć w świecie ciszy.

W okresie studiów poznałam osobę niesłyszącą. Mieszkałyśmy razem w akademiku, wspólnie przygotowywałyśmy się do egzaminów, chodziłyśmy do kina i teatru. Koleżanka nie posługiwała się językiem migowym, odczytywała z układu ust mówiącego sens jego wypowiedzi. Ta cisza, którą ona od dziecka próbowała oswoić, mnie uczyła cierpliwości w komunikowaniu się z drugim człowiekiem. Uczyła precyzji i czytelności przekazu myśli, ale też pokory wobec niesprawności, która na różnym etapie życia może dotykać każdego z nas. Świat ciszy jest niejednorodny. Z upływem czasu zmienia się w zapomniany cmentarz ludzi i zdarzeń. Historyczna cisza pozostawia wyrwy w zbiorowej pamięci. Jeśli wykreśla się z kart historii ludzi i zdarzenia, to stajemy się ubożsi o ważne fakty, które budują naszą tożsamość.

Ważnymi miejscami zbiorowej pamięci są nekropolie i małe wiejskie cmentarze. Nie zawsze jest w nas cisza w takim miejscu. Może krzyczeć i boleć. ***są takie miejsca

gdzie cisza

 dzierży władzę

 słyszymy nasze myśli

 podążają śladami wspomnień

 otwierają bramy relacji

 tworzą drzewa rodzinne…

 *BogSar (2015)

Samotnym ludziom, cisza przykleja się do ścian, pulsuje głuchym telefonem i natłokiem myśli. Gdy noc przychodzi po ciężkim dniu, cisza otula niewidzialnym szalem i pomaga zasnąć. Wyciszamy się również, gdy wybierzemy się do lasu. Może to pokora wobec przemijania, pozwala się wyciszyć, by odnaleźć drogę do siebie ? W ciszy łatwiej jest milczeć. Bardzo często wtapiamy się w tło, by nie zabierać głosu. Wrzawa prowokuje, by iść za tłumem. Aby pozostać sobą, czasami trzeba krzyczeć ciszą i słowami wierszy.

 

—— © Bogumiła Sarnowska, 11 marca 2017

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

15 komentarzy “Bogumiła Sarnowska, Wymiary ciszy”

%d bloggers like this: