Arka Gdynia


3
Już 2 maja odbędzie się finał Pucharu Polski, w którym zmierzą się Arka Gdynia z Legią Warszawa na Stadionie Narodowym. W tym starciu „na papierze” faworytem bez wątpienia jest obecny lider Lotto Ekstraklasy. Za stołecznym klubem przemawia wszystko: finanse, skład, umiejętności itd. Mają obecnie bardzo dobrą formę. Wygrali ostatnie 3 mecze ligowe, zaś Arka ma passę 4 porażek (nie licząc wygranego rewanżu w półfinale Pucharu Polski z Koroną Kielce). Doświadczenie w meczach o to trofeum, też jest po stronie Legii. Jednak Arka umie grać z mocniejszymi drużynami w roli outsidera. Wystarczy wspomnieć finał z zeszłego roku, kiedy to po dogrywce wygrali z Lechem 1-2, czy potem zdobyli Superpuchar Polski wygrywając z Legią. W obecnym sezonie zespół z Gdyni, także potrafił zwyciężyć z Mistrzem Polski. Zważywszy na to, ze to tylko jeden to zaryzykuje stwierdzenie, że wbrew opiniom wielu ekspertów, uważam że Arka nie jest na straconej pozycji. Warto wspomnieć, że […]

Przemysław Schenk, Starcie Dawida z Goriatem w finale Pucharu Polski


1
Ledwo opadły emocje po niedawnych meczu Lechii Gdańsk z Arką Gdynia, w którym gdańszczanie wygrali przekonująco 4:2, a już w następnej kolejce obie drużyny spotkają się trzeci raz w tym sezonie. Byłem zaskoczony grą oraz wynikiem spotkania w Gdańsku. Mało się kto spodziewał, że w takim stylu podopieczni trenera Stokowca przerwą passę 11 spotkań bez zwycięstwa. Uważam, że wtedy piłkarze Lechii zagrali swój najlepszy mecz w sezonie, zaś Arka Gdynia najgorszy. Jednak można zadać sobie pytanie. Czy gdański klub będzie w stanie powtórzyć ten rezultat w kolejnym meczu w roli przyjezdnych? Myślę, że o wyniku najbliższego spotkania może decydować przygotowanie mentalne zawodników. Piłkarze Lechii z jednej strony są pod presją, ponieważ kibice wymagają kolejnego zwycięstwa i ich sytuacja w tabeli nie jest dobra, zaś z drugiej strony mogą poczuć się zbyt pewni i lekko zlekceważyć zawodników Arki. Podopieczni trenera Ojrzyńskiego na pewno będą chcieli się odegrać na odwiecznym rywalu, zwłaszcza […]

Przemysław Schenk, Derby Pomorza po raz trzeci